Parenting

Jak ułatwić życie mamie?

lista dla mam

Listy rzeczy, które trzeba mieć, jak się pojawia dziecko szturmują internet. Każdy tworzy listę, bez której nie da się żyć. Bez mojej da się żyć, tylko po co? 🙂 Z nią jest zdecydowanie weselej.

Ta lista to moja odpowiedź na wszystkie must have macierzyństwa. Z lekkim przymrużeniem oka. Żeby było jasne, uwielbiam być mamą, mam ogromną radochę z każdej chwili z moim synem i choć jest na świecie raptem 9 miesięcy, to nie pamiętam już jak było, kiedy go nie było. Zdaję sobie sprawę, że bycie rodzicem to nie tylko tęczę i jednorożce. Miewam gorsze dni, a czasem po prostu mi się nie chce. I dlatego powstała ta lista – rzeczy bez których macierzyństwo nie byłoby do kitu, ale z nimi jest weselej 🙂

Zakupy przez Internet

Odkąd Młody pojawił się na świecie włóczenie się po sklepach stało się bardziej skomplikowane. Trzeba zorganizować opiekę, albo – najgorzej – wziąć go ze sobą. Cała radocha z wydawania kasy pryska. Na szczęście jest Internet z całą masą sklepów. Mogę, nie ruszając się z kanapy, zwiedzić wszystkie sklepy, zobaczyć najnowsze kolekcje i nie muszę stać w kolejkach. Nie spotykam naburmuszonej kasjerki, a siatki dźwiga za mnie kurier. Bajka!

Skype z babcią

Dziadkowie mieszkają zdecydowanie za daleko. To wiele utrudnia. Nie można podrzucić Młodego na godzinkę czy wpaść na gotowy obiad. Jednak nie omija ich kolejka w opiece nad dzieckiem. Babcia przez skype’a potrafi zdziałać cuda – śpiewa, opowiada bajki i robi a-ku-ku. Młody szczęśliwy, ja zerkam tylko czy wszystko ok, a babcia odwala całą robotę.

Pralka

Cała ta lista mogłaby składać się ze sprzętu AGD, postanowiłam jednak wybrać tylko jeden, bez którego usiadłabym i płakała nad swoim losem. Brak pralki to mój największy koszmar. Przy tej ilości prania, którą robimy, jej dzień wolny kosztowałby nas sporo nerwów. W moim życiu był pewien smutny okres, kiedy na studiach musiałam radzić sobie bez pralki. Od tego czasu pranie ręczne wywołuje u mnie objawy depresji i budzi najskrytsze lęki. Na szczęście jest, wspiera mnie, razem z koleżanką – zmywarką.

Kawa

Bez niej byłoby trudno. Ba, bez niej kilka rzeczy wydaje się być niemożliwym. Na przykład wstawanie po średnio udanej nocy Młodego. Dotrwanie do godziny 12, 15 czy wieczora. Kiedyś najlepsza była taka z dużą ilością mleka, smakowym syropem, bitą śmietaną i ciastkiem obok. Teraz wymagania znacznie się zmniejszyły. Nie ważne, że podgrzewana 3 razy, a w końcu wypita na zimno. Ważne, że działa!

Aparat w telefonie

Mam tysiące zdjęć Młodego. Pewnie do większości z nich nie wrócę, ale mam świadomość, że mogę uwiecznić każdą chwilę. Dosłownie każdą. „Zobacz, jak się ubrudził marchewką!” – 5 raz w tym tygodniu, „Jaką ma śmieszną minę!” – 17 raz dzisiaj. Mogę potem wszystko wysłać dziadkom, pokazać mężowi i od razu zrobić setkę kolejnych zdjęć. To mi się nigdy nie znudzi.

Miejsca parkingowe dla rodzin

Czy to trzeba tłumaczyć? Skończyło się szukanie miejsc parkingowych przed galeriami handlowymi. Wystarczy się dobrze wstrzelić i gotowe. W dodatku blisko wejścia. Szkoda tylko, że jest ich tak mało.

Obiady z dowozem

Temat mam obcykany do końca. Nie tylko pizza i chińczyk.  Doskonale wiem, gdzie w okolicy serwują domowe obiady i ile zajmuje im dowóz. Wystarczy jeden telefon  i obiad zrobiony. W takim gotowaniu jestem mistrzem świata. I nawet mężowi smakuje 🙂

Torby dla mam

Mam świra na punkcie torebek. Mogę je kupować za każdym razem, kiedy wybieram się na zakupy. Świętym rytuałem jest układanie wszystkich rzeczy w nowej torebce (oczywiście następnego dnia i tak wszystko jest wymieszane). Możecie sobie tylko wyobrazić moją radość, jak odkryłam rynek toreb dla mam. Są genialne. Ogromne, z tysiącem przegródek, odporne na małe, lepiące łapki. I dalej bezkarnie mam na co wydawać pieniądze 😉

A bez czego Ty nie wyobrażasz sobie bycia rodzicem?

 

fot. alphalight1/pixabay.com

Zobacz także

  • Sylwia Antkowicz

    Super lista. Obiady z dowozem ratują nam życie nie raz 😉 A zamiast babci na skype mamy kota – córka mogłaby się z nim bawic godzinami, gorzej w drugą stronę

  • Guesswhatpl

    Fajny wpis z taką listą, z pewnością przyda się wielu rodzicom. Ale to prawda, rzeczy które opisałaś na pewno pomogą 🙂

  • Skype – najprawdziwsza prawda i oby jak najwiecej dziadkow używalo skajpaja 😉

  • Aleksandra Kujałowicz

    jedzenie z dowozem i zakupy przez internet są super 🙂 ja bym jeszcze dodała zapas miłych kosmetyków typu balsamy, umilających wieczorne spa, kiedy nie ma czasu na prawdziwe 🙂