Zabawki

Jak Ikea bawi się z dziećmi

stojak ikea

Jestem tym typem kobiety, która bardziej się cieszy na wyjście do Ikei niż shopping w galerii handlowej. Uwielbiam powoli łazić, przepychając się między ludźmi i roztaczać wizję tego, jak mogłoby wyglądać moje mieszkanie, gdybym miała trochę więcej czasu i pieniędzy.

Od momentu zajścia w ciążę, znacznie dłużej zajmowało mi przejście przez dział dziecięcy, by apogeum osiągnąć, jak Młody pojawił się na świecie. Wiem, że mnie rozumiecie. I te wszystkie pudełka, pudełeczka i koszyki na miliony przydasiów. I wielki puchaty, zielony  brokuł. Wszystko wydaje się być absolutnie niezbędne w pokoju dziecka. Tym razem na warsztat postanowiłam wziąć właśnie zabawki. Wybrałam raptem 3, które odpowiadały kategorii wiekowej Młodego i sprawdziliśmy, co można z nimi zrobić.

1. LEKA – stojak z zabawkami

Zgodnie z opisem producenta sięganie po zabawki stymuluje koordynację oko-ręka, a ruch i ostre kontrasty stymulują wzrok niemowlaka. A jak to wygląda w rzeczywistości? Leka to drewniany stojak, na którym wiszą trzy ruchome, również drewniane zabawki. W dość kontrastowych kolorach, co faktycznie może spodobać się już najmłodszym użytkownikom. Poruszane, stukając o siebie, wydają głośne dźwięki. To zdecydowanie bardzo podoba się 6-miesięcznemu maluchowi. Młody, kiedy już uda mu się zamachnąć odpowiednio mocno, najpierw słucha, a później próbuje powtórzyć dokładnie ten sam ruch, żeby znów hałasować. Jest też już na tyle duży, żeby samemu dosięgnąć do zabawek i mocno je chwycić. Każdą z nich łatwo można również odpiąć i potraktować jako oddzielne grzechotki. Gdy maluchowi znudzi się leżenie na plecach, odwracając się na dowolny bok, znajdzie kolorowe pokrętła.

W porównaniu z kolorowymi matami z milionem podwieszonych zabawek, ten stojak może się wydać dość ubogi. Jednak nie w tym rzecz. Wielkość i mobilność tej zabawki jest jej zdecydowanym plusem. Po wielu próbach u nas wylądowała ostatecznie nad przewijakiem. Tam skutecznie odwraca uwagę Młodego od wszystkiego innego, kiedy staram się go przewinąć. Producent zastrzega, żeby nie umieszczać zabawki w łóżeczku, za to na twardym podłożu stojak jest naprawdę stabilny.

Niestety mam też się do czego przyczepić, od zabawek dla najmłodszych wymagamy, żeby były idealne. Tutaj odrobinę zabrakło. W moim egzemplarzu na samym stojaku i jego podporach da się wyczuć „zadziory”, na które wolałabym, żeby paluszki Młodego nie trafiły.

ikea stojak na zabawki

  • Dla kogo: do 18 miesięcy
  • Cena: 119 zł

2. LEKA – Książka do zabawy

Razem z Młodym jesteśmy miłośnikami książek. Zarówno tych do czytania, jak i zabawy. Jako że Młody jest właśnie na etapie zjadania absolutnie wszystkiego, poszukuję książeczek, które bezpiecznie będzie mógł pooglądać, a potem wpakować do paszczy. Ta książeczka mnie urzekła. Nie potrafię powiedzieć, czy za sprawą owieczki zerkającej z pierwszej strony, stonowanych kolorów czy miłego materiału. Na wszystkich stronach spotkacie zwierzątka, które będą pretekstem do opowiadania przeróżnych historii. I tylko od Waszej wyobraźni zależy, co usłyszy Wasza pociecha. Nam za każdym razem wychodzi zupełnie coś nowego.

Książeczka z pewnością nada się nie tylko do gryzienia. Małe rączki trafią na przeróżne materiały i faktury. Znajdzie się i szeleszczący listek i piszczałka, które urozmaicą zabawę.

ikea książeczka

ikea książeczka

  • Dla kogo: od 6 miesięcy
  • Cena: 29,99

3. SMÅKRYP – Zabawka do kąpieli

Tu testowanie wyszło nam najgorzej. Młody jeszcze nie siedzi zbyt pewnie, więc kąpiel odbywa się w pozycji bardziej półleżącej, co zdecydowanie utrudnia wszelkie wodne zabawy. Chciałam dobrze, wyszło jak zwykle. Wrzuciłam zabawkę do wanienki, więc Młody na rękach wyginał się jak tylko mógł, by się do niej dostać. Groziło to podtopieniem, więc do testów wróciliśmy na lądzie. Tam zabawka sprawdza się świetnie. Można z uporem maniaka kręcić pomarańczowymi świderkami. Ale żeby nie było, matka testowanie wzięła na siebie. Wieczorem do wanny pełnej gorącej wody i piany zabrałam ze sobą żółtą kaczuszkę i żabko-węża z Ikei… Nie, zdjęć nie będzie.

Każdy z elementów może stanowić odczepić i bawić się nim oddzielnie, jednak największą frajdą będzie przeciąganie złożonej zabawki w wodzie, bo właśnie wtedy wszystkie łopatki trzepoczą robiąc hałas i bałagan. Czadersko! 😉 Prosta zabawka, która z pewnością zajmie na chwilę Wasze maluchy w wodzie.

ikea zabawka do wody

  • Dla kogo: od 6 miesiąca
  • Cena: 12,99

Zdjęcia autorstwa MP

Zobacz także