Parenting

5 sposobów na walkę z kilogramami po porodzie

four-hands-on-belly-1477692-1599x1197

Ciążowy brzuch po porodzie mam nadzieję nie zaskoczy żadnej matki, co najwyżej kilku niedoinformowanych tatusiów. Ja wychodząc ze szpitala wyglądałam jak w 5 miesiącu. Teraz minęło pół roku i wymówka „zostało po ciąży” mocno straciła na aktualności. Na szczęście nic tak nie pomaga w walce z kilogramami, jak niemowlę w domu. Jeśli nie macie swojego, możecie pożyczyć od sąsiadki. Z pewnością będzie wdzięczna 😉

Jeśli już posiadacie przy sobie bobasa, czas zaczynać. Na początek garść porad, jak pozbyć się nadprogramowego tłuszczyku.

1. Dieta matki karmiącej

Zrób sobie śniadanie. Nie ważne co. I tak przypomnisz sobie o nim, dopiero w okolicach obiadu. Na obiad przygotuj dowolny posiłek. Podaj ciepły. O 19 będzie już zimny i niedobry, więc i tak zjesz kilka łyżek. Kolacja? Jeśli masz jeszcze siły przygotowywać kolejne danie, to śmiało. Może posłużyć jako śniadanie na następny dzień. Nie musisz ograniczać się w doborze dań. Mogą to być naleśniki, sałatka czy gołąbki ze słoiczka. Dzięki tej diecie, możesz jeść co chcesz.

2. Regularne treningi

Mając małe dziecko, wiesz jak cenny jest Twój czas. Sprawdź zatem czy w Twojej okolicy znajduje się siłownia, basen lub klub fitness. Jest? Super! Możesz mijać go codziennie robiąc kilometry na spacerach z wózkiem. Pamiętaj, ruch to zdrowie, więc sama „siłownia” nie wystarczy. Zaprezentuję kilka zestawów ćwiczeń, które możesz wykonywać 7, 16 lub 32 razy dziennie:

  • skłony – po smoczek, pieluchę, zabawkę, pamiętaj o prostych plecach, powtórz przy pierwszej okazji
  • podnoszenie ciężarów – najlepiej wykonywać od rana do wieczora, z krótkimi przerwami na zabawę, małe dzieci można dociążyć zabawkami, choć zwykle bywa to zbędne, szybko przybierają na wadze
  • wyciskanie – wspaniała zabawa dla mam i maluchów. Można wykonywać na stojąco lub leżąco. Chwytamy bobasa pod boczki i unosimy nad głowę. Uwaga dla nowicjuszy: nie wykonywać tego ćwiczenia po jedzeniu (jedzeniu dziecka, Ty przecież jesteś na diecie!), małe dzieci ulewają, w tej pozycji może się to skończyć dość dramatycznie…

3. Zadbaj o ciało

Podczas utraty kilogramów warto zadbać o jędrność ciała. Świetnie sprawdzają się zabiegi pielęgnacyjne, które możemy same wykonać w domu. Na początku wypróbujcie zimne prysznice. Wystarczy przez pół godziny wbiegać i wybiegać spod prysznica przy każdym płaczu. Warto też coś wcierać w skórę, żeby odpowiednio ją nawilżyć. Zdaję sobie sprawę, że na zakupy masz mało czasu, więc równie dobrze nada się do tego rozlana przy kąpieli dziecięca oliwka.

4. Zdrowe przekąski

Zaproponowana dieta może skutkować uczuciem głodu między posiłkami lub w ich trakcie… Warto się na to przygotować. Zajmując się niemowlakiem nie będziesz miała czasu na godziny w kuchni, więc pokusa sięgania po niezdrowe przekąski będzie duża. Zawczasu pochowaj chrupki, ciastka i paluszki w kuchni. Rzadko będziesz tam zaglądać. Zdrowe przekąski porozkładaj w miejscu, gdzie przebywasz najczęściej: przy łóżeczku dziecka, czy tam gdzie karmisz. Z braku laku szybko wyjesz wszystkie marchewki i suszone owoce, których normalnie byś nie tknęła. Pamiętaj, możesz zjeść tylko to, co dosięgniesz ze śpiącym niemowlakiem na kolanach.

5. Karm piersią

Pamiętasz, jak zawsze chciałaś nie wiele robiąc tracić kilogramy? W końcu jest, jedyna i niepowtarzalna chwila, kiedy siedząc na kanapie możesz gubić nadmiar wagi. Wystarczy, że przystawić do piersi małego ssaka, a kalorie zaczną wypływać z Ciebie razem z mlekiem. Przy dobrych wiatrach pozbędziemy się 700 kcal dziennie, a jeśli karmienie piersią połączymy z dietą, ćwiczeniami i zabiegami pielęgnacyjnymi sukces murowany!

Na koniec jeszcze jedna rada, nie wpłynie bezpośrednio na Waszą wagę, ale może znacznie zwiększyć motywację. Nie warto kupować większych ubrań. W końcu nic tak nie motywuje do utraty kilogramów, jak świadomość, że jedyne w co się mieścimy to spodnie z wielką gumą i palto przeciwdeszczowe 🙂

Wszystkim mamom powodzenia w walce z kilogramami!

Zobacz także

  • Sylwia Antkowicz

    U mnie zadziałał sam 5 punkt! Karmię piersią i ciążowe kilogramy (11kg) poleciały z nawiązką

    • Anna Prokopowicz

      Gratuluję!

  • Tydzień temu szukałam w Google „jak wziąć prysznic z noworodkiem w domu”, a potem na chłopski rozum zdecydowałam się na metodę wybiegania przy płaczu. Widzę, że jest najlepsza 😉

  • Zobaczymy jak te 5 kroków się sprawdzi u mnie przy powrocie do wagi sprzed ciąży. Mam jeszcze niecałe trzy miesiące słodkiego lenistwa, a potem dieta i treningi z maluszkiem 😀 😀 Może nawet opracuję jakieś własne metody? 😛